Według badań przeprowadzonych przez sanepid ponad 80% studni w Polsce zawiera wodę nadającą się w ogóle do spożywania!!! Są to wstrząsające informacje, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że polowa mieszkańców naszego kraju ciągle korzysta ze studni.
Większość posiadaczy studni ocenia jakość swojej wody tylko po właściwościach organoleptycznych. Często rolnicy sami wysypują pestycydy na sąsiednie pola, i wierzą, że woda deszczowa, która je rozpuszcza, ulegnie oczyszczeniu, zanim dojdzie do studni przez warstwy gruntu. To jest jednak mit – wszystkie pestycydy, nawozy sztuczne, azotany, odcieki z gnojowic, metale ciężkie itp., które rozpuszczają się w wodzie, dostają się do studni bez większych przeszkód przez różne warstwy geologiczne gruntu i zostaną spożyte przez ludzi z niej korzystających. Gotowanie takiej wody służy tylko do dezynfekcji i zabicia szkodliwych mikroorganizmów, ale nie usuwa z niej niebezpiecznych i groźnych dla zdrowia związków chemicznych. Długie gotowanie powoduje wręcz ich zagęszczenie.
Wielu właścicieli studni wierzy, że woda gruntowa zatruta nawozami sztucznymi i pestycydami zostanie oczyszczona przez warstwy gruntu, zanim się do niej przedostanie. Tymczasem związki te przechodzą przez wszystkie warstwy skalne i geologiczne w 100%!!!
Filtry odwróconej osmozy usuwają z wody wszystkie zanieczyszczenia chemiczne, biologiczne i mechaniczne. Poprzez mechanizm odwróconej osmozy z wody wytrącane lub zabijane są: metale ciężkie, bakterie, wirusy, grzyby, pestycydy itp. Filtr do wody pitnej może być zamontowany na stałe do kanalizacji wodociągowej w praktycznie każdym mieszkaniu lub bloku